Kierowca z zakazem kradnie paliwo – policja go zatrzymuje

W niespokojny wieczór 2 lutego 2026 roku, na stacji paliw w Łubowie, doszło do niecodziennego incydentu. Kierowca samochodu marki Audi A6, po zatankowaniu paliwa, postanowił pośpiesznie opuścić miejsce bez uiszczenia opłaty. Wartość skradzionego paliwa oszacowano na około 1 400 zł, co wywołało natychmiastowe działania lokalnych organów ścigania.

Ustalanie tożsamości sprawcy

Dzięki współpracy policyjnych jednostek z Czerniejewa i Poznania, szybko udało się zidentyfikować domniemanego złodzieja. Okazało się, że sprawcą jest 40-letni mieszkaniec gminy Swarzędz, który zasiadł za kierownicą pomimo obowiązujących go dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz cofniętych przez starostę uprawnień. To nieposłuszeństwo wobec prawa tylko zwiększyło ciężar jego winy.

Zatrzymanie i postawienie zarzutów

Niespełna trzy dni później, 5 lutego, mężczyzna został zatrzymany i przetransportowany do Komisariatu Policji w Czerniejewie. Tam, po przesłuchaniu, śledczy przedstawili mu zarzuty dotyczące kradzieży paliwa oraz prowadzenia pojazdu wbrew sądowym zakazom i cofniętym uprawnieniom. Wobec zgromadzonych dowodów, mężczyzna przyznał się do winy, co przyspieszyło proces przygotowań do jego postawienia przed sądem.

Oczekiwana kara i konsekwencje

Przypadek nieodpowiedzialnego kierowcy trafi teraz na wokandę sądową. Za popełnione przestępstwa grozi mu surowa kara, sięgająca nawet 5 lat pozbawienia wolności. To dramatyczne wydarzenie przypomina, jak ważne jest przestrzeganie prawa i konsekwencje, które mogą wynikać z jego ignorowania. Mieszkańcy gminy Swarzędz z niecierpliwością czekają na rozstrzygnięcie tej sprawy, mając nadzieję, że sprawiedliwość zostanie wymierzona zgodnie z literą prawa.

Źródło: facebook.com/policjagniezno