W sobotę, 10 stycznia 2026 roku, na dworcu kolejowym w Trzemesznie doszło do nietypowego zatrzymania. Policjanci zostali wezwani przez kierownika pociągu relacji Poznań – Toruń, który zgłosił problem z jednym z pasażerów. Interwencja ta przyczyniła się do schwytania mężczyzny poszukiwanego za poważne przestępstwa.
Policja na tropie poszukiwanego
Podczas sprawdzania tożsamości podejrzanego, funkcjonariusze ustalili, że 39-letni mieszkaniec Wałbrzycha był poszukiwany przez świdnicką policję. Okazało się, że był on zamieszany w brutalne zdarzenie, które miało miejsce na początku roku. W Świdnicy doszło do rozboju, gdzie napastnik zaatakował 75-letnią kobietę i wyrwał jej torebkę zawierającą 50 złotych. Na szczęście, pomimo upadku, seniorka nie doznała poważniejszych obrażeń.
Lista zarzutów się wydłuża
W toku dochodzenia, policjanci odkryli, że zatrzymany mężczyzna jest podejrzewany nie tylko o rozbój, ale także o włamanie do mieszkania w Świdnicy. Zgromadzone dowody były na tyle mocne, że prokuratura postanowiła złożyć wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Decyzja sądu
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, co zaowocowało umieszczeniem mężczyzny w areszcie śledczym. To zatrzymanie pokazuje, jak ważna jest czujność i szybka reakcja służb w sytuacjach kryzysowych. Dzięki współpracy różnych jednostek policji udało się schwytać osobę, która zagrażała bezpieczeństwu obywateli.
Sprawa ta jest doskonałym przykładem na skuteczność działań policji, które dzięki swojemu zaangażowaniu i profesjonalizmowi, przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa w regionie. To także przypomnienie o potrzebie nieustającej czujności i współpracy w walce z przestępczością.
Źródło: facebook.com/policjagniezno
