Policjanci w Gnieźnie ratują 42-latka w kryzysie emocjonalnym dzięki błyskawicznej interwencji

W czwartek, 19 marca 2026 roku, w Gnieźnie doszło do sytuacji, która wymagała szybkiej interwencji służb. O godzinie 9:10 do dyżurnego policji wpłynęło zawiadomienie o mężczyźnie znajdującym się na stacji kolejowej, który sugerował, że jego życie jest zagrożone. W obliczu tak niebezpiecznej sytuacji, natychmiastowa reakcja była kluczowa.

Dynamiczna akcja policji

Na miejsce zdarzenia szybko udały się dwie policjantki: sierżant sztabowy Monika Kowalska oraz posterunkowa Wiktoria Wiśniewska. Niestety, mężczyzny nie udało się zlokalizować na stacji. W trakcie poszukiwań ustalono, że mógł przenieść się w okolice warsztatu, oddalonego o 400 metrów. Do zespołu dołączył starszy sierżant Mateusz Pytel, który przypadkowo przewoził koleżankę oraz policyjnego psa do weterynarza.

Moment krytyczny

Kiedy dotarli na wskazaną posesję, funkcjonariusze odkryli, że w garażu przebywa mężczyzna, który przygotowywał się do odebrania sobie życia. Dzięki błyskawicznej reakcji i determinacji policjantów udało się zapobiec tragedii. 42-latek był w wyraźnym stanie emocjonalnego wzburzenia i nie chciał współpracować.

Profesjonalizm w działaniu

Zdeterminowani, by ratować życie, funkcjonariusze musieli użyć siły fizycznej i kajdanek, aby zapanować nad sytuacją. Niezwłocznie wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował mężczyznę do placówki medycznej. Tam otrzymał niezbędną pomoc psychologiczną i medyczną.

Apel do społeczeństwa

Policja przypomina, że pomoc jest zawsze dostępna. Myśli rezygnacyjne są poważnym alarmem i nie powinny być ignorowane. Warto pamiętać, że istnieją całodobowe, bezpłatne linie wsparcia. Dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym dostępny jest numer 116 123, a dla dzieci i młodzieży 116 111. W sytuacjach bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia warto dzwonić na numer 112. Nie czekaj, aż sytuacja wymknie się spod kontroli – jeden telefon może uratować życie.

Źródło: facebook.com/policjagniezno