W środowy poranek, 4 marca 2026 roku, na drodze ekspresowej S5 miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Około godziny 8:40, na pasie prowadzącym do Bydgoszczy, tuż przed węzłem Mieleszyn, doszło do potrącenia pracownika pomocy drogowej. Wydarzenie to wstrząsnęło lokalną społecznością i wywołało dyskusję na temat bezpieczeństwa na drogach.
W momencie zdarzenia na poboczu znajdował się pojazd pomocy drogowej, którego pracownik wykonywał swoje obowiązki. Niespodziewanie, 24-letni kierowca Toyoty, mieszkaniec gminy Nowa Wieś Wielka, wjechał w pracownika. Przyczyna tego niebezpiecznego incydentu pozostaje na razie nieznana.
Skutki wypadku
W wyniku najechania, 30-letni pracownik pomocy drogowej doznał urazu kończyny dolnej. Natychmiast wezwano karetkę, która przewiozła poszkodowanego do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Obecnie jego stan jest stabilny, ale wymaga dalszej hospitalizacji i rehabilitacji.
Śledztwo na miejscu zdarzenia
Na miejscu wypadku szybko pojawiły się służby porządkowe. Policjanci z drogówki gnieźnieńskiej natychmiast przystąpili do działań, mających na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tego incydentu. Każdy szczegół jest dokładnie analizowany, aby ustalić, co doprowadziło do tak tragicznego w skutkach zdarzenia.
Wypadek na drodze S5 to kolejne przypomnienie o konieczności zachowania ostrożności na drogach, szczególnie w miejscach, gdzie prowadzone są prace drogowe. Wszystkie osoby uczestniczące w ruchu drogowym muszą być świadome ryzyka i przestrzegać zasad bezpieczeństwa.
Źródło: facebook.com/policjagniezno
